1. Managing Director
  2. Managing Director
  3. Managing Director
  4. Managing Director
  5. Managing Director
  6. Managing Director
  7. Managing Director
  8. Managing Director
  1. Title 1
    Title 1
  2. Title 2
    Title 2
  3. Title 3
    Title 3
  4. Title 4
    Title 4
  5. Title 5
    Title 5
  6. Title 6
    Title 6
Informacje praktyczne

W każdej chwili, jeśli ktoś poczuje dyskomfort może z sali wyjść, jak też w każdej chwili może do niej powrócić; bardzo rzadko się to zdarza, ale dobrze jest wiedzieć :)

Lęk, ból (np. głowy), rozdrażnienie, uczucie "rozbicia" itp. jeśli nawet się pojawią, należy przyjmować z zadowoleniem i radością, bo to znak, że coś się dzieje pożytecznego, ciało się oczyszcza i leczy, a tzw. negatywne emocje, silnie do tej pory stłumione, opuszczają nasze ciało.

Zabierz ze sobą matę/karimatę, koc i poduszkę pod głowe

Ubierz się wygodnie, np. w dres.





Doświadcz brzmienia/energii gongu, które wspomaga:

relaksację
cierpliwość
świadomość samego siebie
harmonię i współczucie
pewność siebie
obfitość i zaufanie
regenerację wewnętrznego Ja
zrozumienie
spontaniczność
uzdolnienia


Seans z gongiem nazywany jest różnie: masaż dźwiękiem, spektakl gongu, kąpiel w dźwiękach gongu, medytacja dźwięku, relaks w dźwiękach gongu.

Aby dźwięk dobrze wszedł w ciało, potrzeba min. pół godziny. Mniej niż 20 min. ma charakter czysto pokazowy dla osób, które nigdy wcześniej nie zetknęły się z gongiem, gdyż dopiero po tym czasie rozpoczyna się działanie energii wewnątrz. Oczywiście jest to pewne uśrednienie, głównie dotyczące początkujących.

Optymalnie seans powinien trwać 45 min - 1 godz.

Uczestnicy (zwykle 5-20 osób) kładą się z zamkniętymi oczami na macie/karimacie lub materacu, naprzeciw lub dookoła zawieszonego na stojaku gongu tam tam (100 cm) i przez ok. 45 min - 1 godz. poddają fali dźwięku i wibracji. Mają różne wrażenia subiektywne: od delikatnych wibracji, fizycznie odczuwalnych w ciele lub na skórze, do głębokich doznań natury fizycznej bądź emocjonalnej. Wiele osób (średnio ok. 50-60%) bardzo silnie, fizycznie odczuwa falę dźwięku i wibracji w ciele już przy pierwszym zetknięciu. Skutkiem tego jest głębokie odprężenie psychiczne i fizyczne, uruchomienie procesów oczyszczających w organizmie a w dalszej kolejności silne pobudzenie i wyzwolenie potencjału twórczego uczestników.

Podczas pierwszego seansu często pojawia się uczucie zimna (zdarza się, że potrafi zatelepać od dreszczy, dlatego niezbędne są koce) lub ciepła, a nawet gorąca. Zdarza się, że fale ciepła i gorąca przepływają naprzemian, bardzo rzadko dzieje się tak za pierwszym razem, najczęściej za 4 lub 5-tym. Ujmując rzecz nieco inaczej: energia w pierwszej kolejności kierowana jest do blokad w ciele, zwykle takich, które „siedzą w nas” od wielu lat. Jeśli ktoś jest wrażliwy i „naskładował sobie” sporo toksyn lub/i chorób, może odczuć ból (podobnie jak przy zwykłym masażu, gdy trafi się na miejsce „z kamienia”) - często odczuwa się konkretny organ wewnętrzny lub miejsce. Jednocześnie odtykają się kanały energetyczne i rusza blok emocjonalny. Tutaj reakcje bywają bardzo różne i nie należy ich tłumić. Może pojawić się lęk, płacz, ale równie dobrze uniesienie i radość.

Trzeba pozwolić temu „przepłynąć” przez siebie i tylko obserwować. Uwalniają się w nas blokady, zestrajają ciało umysł i emocje. Kiedy zaczyna się pojawiać uczucie pewnego błogostanu, to znak, ze energia dotarła aż do sfery duchowej. Wtedy bywa naprawdę pięknie - często zamiast gongu słyszy się inne instrumenty, a nawet śpiew, niektórym pojawiają się obrazy, kolory inni po prostu „odlatują”.

Zaawansowanym nierzadko zdarzają się różne odczucia kinestetyczne, np. lekkie unoszenie nad materacem lub uczucie falowania.

Dotarcie do własnego wnętrza trochę trwa, a nawet jeśli komuś przytrafia się to za pierwszym seansem, zazwyczaj kolejne nie są już tak „cudowne”, gdyż po uwolnieniu jednych blokad, fala energii uderza w następne, silniejsze i znów można odczuć emocje lub np. dyskomfort w ciele. Jednak najważniejszy jest fakt, że potem następuje trwałe polepszenie. Często, pod koniec, nie wiedzieć czemu ma się ochotę przewrócić na bok - to znak, że potrzebujemy poczucia bezpieczeństwa i właśnie je otrzymaliśmy, stąd bezwiednie ciało przyjmuje postawę "embrionalną" (charakterystyczną dla snu, kiedy świadomość zewnętrzna jest wyłączona).

Czas działania energii gongu nie ogranicza się jedynie do seansu. Ten dźwięk „zostaje” w nas i najczęściej w ciągu kilku następnych dni (najczęściej 2-3, max do tygodnia) widać jej skutek, tylko trzeba siebie „poobserwować”, gdyż inaczej nie wiąże się zmian z seansem, tylko uważa za „przypadek”. W wyniku obserwacji widać wyraźnie, że te „przypadki” dzieją się za każdym razem i wtedy zaczyna się to wyraźnie kojarzyć.